Gość Niedzielny: 800 powodów do uwielbienia

23 grudnia 2015

Od dziękczynnej Mszy św. i koncertu rozpoczęły się w Krakowie obchody 800-lecia zakonu oo. dominikanów. Szczególnie modlono się też w intencji zmarłego dzień wcześniej o. Jana Góry OP. We wtorek 22 grudnia przypadła dokładnie 799. rocznica założenia zakonu. Tym samym, w uroczysty sposób, bracia w białych habitach weszli w swój rok jubileuszowy.

- Poprzez dziękczynienie wyrażamy Bogu wdzięczność i to, że dostrzegamy Jego dary i działanie. Zwracamy te dary, dziękując Mu. Umiejętność dziękczynienia musi poprzedzić wejście na wyższy etap relacji z Bogiem, czyli uwielbienia. Wciąż jednak nie wszyscy znają tę formę modlitwy, którą Maryja Bogu wyśpiewała - mówił o. Tomasz Grabowski OP, prezes Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny, nawiązując do przeznaczonego na dziś fragmentu Ewangelii.

Tłumaczył też, że uwielbienie to mówienie Bogu o tym, kim i jaki On jest, jakim Go rozpoznajemy. - To oddawanie Bogu chwały w cudach, jakie dzieją się na co dzień, w świętowaniu pamiątki i cudu Bożego Narodzenia, Zwiastowania. To także oddawanie Bogu chwały wtedy, gdy Duch Święty natchnie nas do czynienia dobra. Wtedy bowiem w konkretnym działaniu objawia się nam sam Bóg - wyjaśniał o. Grabowski.

Jak przekonywał, najlepiej rozumieją to zakochani, którzy oczarowani sobą mówią sobie nawzajem, jak są dobrzy, wspaniali, czuli, piękni. - Chłopak dziewczynie, a dziewczyna chłopakowi mówi o tym na setki sposobów. I my mamy mówić Bogu na setki sposobów, jak jest wspaniały. Uwielbienie jest więc modlitwą tego, kto kocha. Jednocześnie to modlitwa, która daje energię i siłę do życia, bo właśnie wynika z miłości - zauważył dominikanin, dodając, że jego zakon ma 800 powodów, czyli tak naprawdę nieskończenie wiele, by w swojej 800-letniej historii uwielbiać Boga i dziękować Mu.

- Dziękujemy Mu nie tylko za to, że pociągnął do siebie św. Dominika, św. Jacka, czy za to, że modlimy się za ich wstawiennictwem o cuda, które się wydarzają. Dziękujemy przede wszystkim za to, że Bóg się nam cały czas objawia - podkreślał o. Grabowski.

Oprawę Mszy św. uświetniło wykonanie „Missy D-dur” Franza Danziego. Chórem podczas Eucharystii dyrygował o. Dawid Kusz OP. Z kolei po Mszy św. z okazji jubileuszu odbył się koncert Chóru Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego oraz solistów pod dyrekcją Ewy Kieres, którzy wykonali Te Deum HWV 278 Georga Friedricha Händla.

Monika Łącka